Dieta nigdy się nie kończy

Widzieliśmy to w niejednym filmie, serialu czy programie o odchudzaniu. Pełne ulgi westchnienie uf, już po wszystkim, jutro kończę dietę, nie mogę się doczekać, aż będę mogła normalnie zjeść! Ten błędny tok rozumowania może nas kosztować nie tylko powrót zgubionych kilogramów, ale też efekt jo-jo, czyli dodatkowe przybieranie na wadze. Przekonani, że osiągnęliśmy wymarzony cel, wracamy do starych nawyków. Wszystko dlatego, że rozpoczynając dietę powinniśmy uświadomić sobie, że chodzi o nasze zdrowie. Chodzi o zmianę nawyków żywieniowych, zmianę trybu życia, poprawienie jego jakości. Innymi słowy nie ma czegoś takiego, jak koniec diety. Dieta nigdy się nie kończy! Jeśli jednak zastosowaliśmy radykalne środki, takie jak dieta głodowa lub bardzo radykalna dieta jednoskładnikowa, powinniśmy zakończyć te działania w terminie podanym przez jej twórcę. W innym przypadku ryzykujemy poważne zaburzenia metabolizmu i w efekcie negatywne skutki. Konsultujmy się z lekarzem, on wskaże dobry kierunek zmian w naszym życiu, które będziemy mogli wprowadzić na stałe.

Witam na moim serwisie! Nazywam się Aurelia Nowicka i jestem lekarzem psychiatrą z dużym doświadczeniem zawodowym. Bloga prowadzę w formie pasji. Wpisy jakie tutaj zamieszczam dotyczą wiedzy medycznej. Jeśli interesuje Cię taka tematyka to zapraszam do pozostania moim czytelnikiem na dłużej, Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: